Badania kontrolne…!

Dzień badań. Sądny dzień. Jeden z najbardziej stresujących dni w miesiącu…czasem dwóch. Nerwowy, ale także pełen nadziei i wiary. Wiary, że będzie okej 😊. Badania kontrolne są bowiem podstawą leczenia. Wyznacznikiem dalszego postępowania. I tak jest tym razem. Jakie badania wykonujemy? Po co i dlaczego?

Białko w moczu.


Wykonywanie różnego rodzaju testów pozawala określić pewne parametry i stan zdrowia. Dzięki nim możliwa jest obserwacja składu krwi, określenie leukocytów – walczących na froncie żołnierzy czy skontrolowanie funkcjonalność nerek.
I tak jest u mnie. Jednym z najważniejszych badań jest kontrola osadu moczu. To właśnie dzięki tym badaniom możliwe było szybkie wychwycenie rozwijającej się u mnie nefropatii.


Początek choroby – badania kontrolne.


…2007 rok… Standardowe badanie… Pobyt w szpitalu….. Oczekiwanie na wszystkie wyniki…..i…trach! Białkomocz. Słowo, które prześladuje mnie we snach. Słowo, na którego brzmienie dostaję gęsiej skórki. Parametr, który obecnie steruje moim życiem.
Wynik ponad normę, wysoko, niepokojąco – ponad 1200mg/dobę. Co dalej?


BIOPSJA


Decyzja podjęta. Biopsja nerki….

„Co? Będą grzebać mi w nerce? Wejdą jakimiś szczypcami w moje ciało? Zwariowali?”

Nie, nie zwariowali, zrobili to. Sam zabieg nie należy do przyjemnych, jednakże lekarze skutecznie zajęli mój wzrok, pozwalając oglądać jego przebieg na monitorku. Przez parę chwil widziałam się od środka 🙂
Po zabiegu najgorsze. Leżeć, leżeć, leżeć. Na plecach! Dwa dni, z kostką lodu pod lędźwiami! Przekleństwo.


Wynik biopsji.


Jest, długo wyczekiwany – 2 tygodnie to sporo, jeśli wiesz, że coś może być nie tak – wynik biopsji. Nefropatia toczniowa. Rozlanie kłębuszków, klasa IV. Co to oznacza? Jak z tym żyć? Co teraz?


LECZENIE


Szybkie podjęcie dalszych decyzji pozwoliło utrzymać nerki w stanie funkcjonalności. Do dziś są wydolne, jednakże słabe. Leczenie cyklofosfamidem – https://www.mp.pl/pacjent/leki/lek/31330,Endoxan-drazetki „postawiło na nogi” proces filtracji, a sam białkomocz znacznie się obniżył.
A ja muszę „sikać do kubeczka” regularnie 😉

Badania kontrolne i ich wyniki.

Tak jest i tym razem. Wstałam rano…pełny pęcherz ułatwia oddanie próbki do badania. Zaniosłam materiał do kontroli.  Zachowanie pełnej ostrożności, jedna osoba w punkcie pobrań, maseczka, rękawiczki i… „Proszę tego nie dotykać – wie Pani, ostrożność” – ostrzeżenie Pani pielęgniarki przy sprawdzaniu danych osobowych.
I czekanie…Ten czas zawsze się dłuży. Niby kilka godzin, ale daje popalić. Stres z nutką wiary i nadziei.

I nagle … SMS –

„Informujemy, że dostępny jest nowy raport z wynikami badań z dnia 2020-04-17 09:04:24. Zaloguj się na swoje konto i pobierz wynik”.

14.30. Szybko. Otwieram…. Głęboki oddech….

badania kontrolne. Wyniki badań moczu.



Uff…. Ciśnienie zeszło. Na twarzy pojawił się uśmiech. Ulga, to najbardziej właściwe słowo. Jest okej. 😁 Górna granica normy. Białko 300mg/doba. To dla toczniowca norma. A dla mnie informacja, że nerki działają, na razie nie ma powodu do obaw. Oby tak dalej.


Teraz spokojnie można rozpocząć weekend. Weekend spokojny, radosny i pełen odpoczynku 😉

Badania kontrole w normie. odpoczynek z książką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *